W pracy pokazano wiele
ważnych problemów, a w szczególności przedstawiono: jak można metodami statystycznymi
oszacować ryzyko dostosowania wysokości kredytu do jego zabezpieczenia, problem
transferu i zatrzymania ryzyka w portfelach kredytów hipotecznych, korzyści i ryzyka
wynikające z transakcji sekurytyzacyjnych oraz możliwość wykorzystania instrumentów
pochodnych w zarządzaniu ryzykiem kredytów hipotecznych.
Prof. dr hab. Wanda Ronka - Chmielowiec
Katedra Inwestycji Finansowych i Ubezpieczeń, Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu
Recenzowana książka
stanowi: ważny krok w kierunku rozwoju rynku nieruchomości, tworzy podstawy użytecznej
wiedzy dla zarządzania ryzykiem, zwłaszcza w obszarze kredytów mieszkaniowych, a także
inspiruje do szukania odpowiedzi na kolejne ważne pytania, jakie stawia praktyka bankowa
w zakresie zarządzania ryzykiem kredytowym wierzytelności hipotecznych.
Dr hab. profesor Szkoły Głównej Handlowej Stanisław Kasiewicz
Członek Rady Nadzorczej PKO Bank Polski S. A.
Uważam, że książka wnosi
wiele nowego do rozważań dotyczących ryzyka kredytowego wierzytelności hipotecznych i
w tym ujęciu jest jednym z pierwszych opracowań w naszej literaturze. Odbiorcami tej
książki powinni być nie tylko pracownicy banków zajmujący się kredytami
hipotecznymi, ale również studenci i pracownicy naukowi kierunków finanse i bankowości
oraz zarządzania, a także osoby zajmujące się pozyskiwaniem i zarządzaniem
źródłami finansowania w spółdzielniach mieszkaniowych i firmach deweloperskich.
Wydanie tej książki jest, moim zdaniem, ważną inicjatywą w działalności edukacyjnej
i naukowej Związku Banków Polskich.
Prof. dr hab. Jerzy Nowakowski
Szkoła Główna Handlowa, Kierownik Katedry Bankowości
Książka stanowi istotny
wkład nie tylko w identyfikację ryzyka kredytowego, ale także niekwestionowany dorobek
Autorów w dziedzinie projektowania nowej architektury finansowej rynku nieruchomości.
Szczególnie cenne są tu propozycje sekurytyzacji aktywów i szerszego wykorzystania
rynku kapitałowego do finansowania nieruchomości, a także troska o bezpieczeństwo
systemu finansowego. Dlatego generalna ocena recenzowanych opracowań jest bardzo wysoka.
Dr hab. profesor Uniwersytetu Gdańskiego Leszek Pawłowicz
Dyrektor Gdańskiej Akademii Bankowej
Jednym z celów książki
jest przedstawienie kompleksowości i złożoności problematyki ryzyka wierzytelności
hipotecznych w procesie rozwoju rynku finansowania nieruchomości w Polsce. W związku z
powyższym autorzy poszczególnych podrozdziałów odnoszą się do zarysowanych powyżej
tez poprzez szczegółowe prezentacje tylko niektórych, ale kluczowych zagadnień.
Pierwszy rozdział
poświęcony jest zagadnieniom związanym z identyfikacją, pomiarem i monitorowaniem
czynników ryzyka. Autorzy poruszają w nim między innymi wagę wewnętrznych i
zewnętrznych źródeł informacji z perspektywy jakości oceny ryzyka kredytowego. Do
źródeł wewnętrznych należą zasoby informacyjne banku, w szczególności baza danych
dotycząca jego klientów, zewnętrznymi zaś źródłami informacji są wyspecjalizowane
w tym zakresie instytucje. Trudności związane z poprawnym wyszukiwaniem danych
identyfikacyjnych, niespójność formatów danych historycznych, techniczne kłopoty
systemów informatycznych, nierzadkie ludzkie błędy operatorów wprowadzających dane -
to codzienność uciążliwa zarówno dla osób odpowiedzialnych za ryzyko, jak i
prowadzących sprzedaż produktów bankowych.
W dalszej kolejności
przedstawiane są różne rodzaje ryzyka towarzyszące przedsięwzięciom inwestycyjnym w
obszarze nieruchomości. Te rodzaje ryzyka występują zarówno w okresie budowy, jak i
później, w okresie eksploatacji nieruchomości. One z kolei wpływają - oprócz
bieżącej sytuacji finansowej - na ryzyko kredytowe związane z kredytem hipotecznym.
Odpowiednie zarządzanie ryzykiem przez podmiot lub osobę realizującą projekt wywiera z
kolei wpływ na jego przyszłą kondycję finansową. Ta kondycja jest przedmiotem oceny z
punktu widzenia ryzyka kredytowego banku. Niezwykle ważnym czynnikiem ryzyka jest
zmienność dochodów kredytobiorców. W związku z tym autor tej części wskazuje na
powszechnie stosowaną w USA zasadę rozpatrywania tzw. czynników kompensujących, czyli
uzupełniających: historię kredytową, historię oszczędzania oraz perspektywy pracy i
dochody niepodlegające opodatkowaniu. Badania wskazują, iż niskie dochody niekoniecznie
muszą zwiększać odpowiednio ryzyko niedotrzymania warunków. Ustosunkowując się do
ryzyka przedpłaty, autor tej części próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego
wcześniejsze spłaty kredytów są ryzykiem dla kredytodawcy. Instytucje inwestujące w
papiery wartościowe zabezpieczone kredytami hipotecznymi opierają ocenę inwestycji o
plan przypływów pieniężnych na wiele lat do przodu. Wcześniejsza spłata dokonana
przez kredytobiorcę może mieć negatywny wpływ dla inwestora. Z punktu widzenia
inwestora na rynku kapitałowym istotna jest więc analiza czynników prawdopodobieństwa
wystąpienia wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego.
Kolejnym problemem jest
pomiar ryzyka kredytowego, którego zadaniem jest nie tylko wyznaczenie marży za ryzyko,
ale także zapewnienie odpowiedniej sprawności samego procesu, pod warunkiem zachowania
wysokiej jakości z perspektywy klienta i banku. Istniej ą podstawy do twierdzenia, że
wprowadzenie w bankach metody scoringowej do oceny ryzyka klientów ubiegających się o
kredyt na cele mieszkaniowe może wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa finansowania
rynku nieruchomości w Polsce. Jednak warunkiem zastosowania metody scoringowej w
kredytach hipotecznych jest posiadanie bardzo licznych i długich szeregów czasowych o
wysokiej jakości. W końcu systemowe monitorowanie i ograniczanie skutków czynników
ryzyka związanych z nieruchomością jako przedmiotem zabezpieczenia jest kluczowym
zagadnieniem procesu zarządzania ryzykiem. Do tego celu stają się niezbędne centralne
bazy informacyjne. Przykładem takiej bazy jest budowany przy Związku Banków Polskich
system o nazwie AMRON.
Rozdział drugi przedstawia
wybrane zagadnienia dotyczące modelowania ryzyka kredytowego z punktu widzenia banku oraz
ubezpieczyciela. Modelowanie wysokości strat portfela kredytów hipotecznych ważne jest
nie tylko dla banku, ale i dla ubezpieczyciela przejmującego często dużą część
ryzyka. Modelowanie może służyć do wyznaczania poziomu składki ubezpieczeniowej.
Według autora tej części, duża pracochłonność i koszty indywidualnej oceny ryzyka
powodują, że ubezpieczyciel z reguły nie wyznacza -składki dla każdego ryzyka. Ustala
się składkę na określonym poziomie dla wszystkich ryzyk w danym segmencie, w oparciu o
dane statystyczne. W efekcie może dojść do sytuacji, kiedy ubezpieczenie jest
relatywnie droższe dla ryzyk o mniejszym prawdopodobieństwie zajścia zdarzenia
ubezpieczeniowego i tańsze dla ryzyk, których prawdopodobieństwo zajścia zdarzenia
ubezpieczeniowego jest większe. W warunkach asymetrii informacji bank może ubezpieczać
tylko wybraną przez siebie grupę kredytów hipotecznych, obarczoną większym niż inne
ryzykiem zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego.
Analiza wypłacalności
dewelopera z powodu jego wpływu na ryzyko indywidualnego kredytobiorcy staje się
problemem nie do pominięcia. Należy rozważyć, jakie są możliwości wykorzystania
modeli oceny niewypłacalności przedsiębiorstw przy pomiarze ryzyka pojedynczego
kredytobiorcy. W związku z tym w pracy stwierdza się, że systemy wczesnego ostrzegania
mogą być jedynie elementem wspomagającym podjęcie decyzji w procesie udzielania
kredytów hipotecznych.
Wśród wielu modeli
zaprezentowane zostało także podejście do szacowania ryzyka kredytowego firmy
budowlanej (dewelopera), stworzone na podstawie modelu opcyjnego, który przez fakt
bazowania na wartości przedsiębiorstwa integruje w sobie potencjalnie najszerszą
paletę czynników ryzyka.
Autorzy rozdziału dokonują
także syntetycznego przeglądu wybranych modeli szacujących ryzyko utraty
wypłacalności w finansowaniu nieruchomości komercyjnych i mieszkaniowych oraz zwracają
uwagę na potrzebę korzystania z różnych narzędzi do oszacowania wartości
prawdopodobieństwa utraty wypłacalności. Z uwagi na charakter kredytów hipotecznych
oraz zmiany priorytetu w podejściu do oceny jakości zarządzania portfelem z ilościowej
na opartą o długoterminową rentowność, przedmiotem zainteresowania w modelowaniu
ryzyka są prognozy długoterminowe. Autorzy zwracająuwa-gę na podstawową przeszkodę w
stosowaniu klasycznej wersji modelu Credit-Risk+. Przeszkodą tą jest silna zależność
między zmianą prawdopodobieństwa utraty wypłacalności a wysokością straty w tym
przypadku, co wynika z samej konstrukcji kredytu, gdzie hipoteczne zabezpieczenie jest
jedynym lub dominującym źródłem bezpieczeństwa wierzyciela. Nie wyklucza możliwości
wykorzystania tego modelu, lecz jego stosowanie do szacowania ryzyka kredytowego
wierzytelności hipotecznych wymagać będzie adaptacji. W końcowej części rozdziału
zaprezentowana została metodologia ratingu dla polskich listów zastawnych. Mimo jeszcze
wąskiego popytu na rating istniejące w tym zakresie doświadczenia stanowią dobrą pozycję
wyjściową dla przeprowadzania ratingu także innych typów papierów wartościowych w
procesie rozwoju rynku wtórnego w Polsce.
Rozdział trzeci
poświęcony jest problematyce zabezpieczenia i ubezpieczenia przed skutkami ryzyka
kredytowego, uwzględniającego transfer ryzyka między instytucjami na rynku finansowym.
Omówione zostały metody predykcji wartości zabezpieczenia, warunki wyceny produktów
ubezpieczeniowych, możliwości transferu ryzyka w procesie sekurytyza-cji oraz stosowanie
instrumentów pochodnych i funduszy gwarancyjnych w ograniczaniu ryzyka. Udział własny
kredytobiorcy zmienia się w czasie, wraz ze zmianą rynkowej wartości nieruchomości
oraz zmianą wartości zadłużenia z tytułu kredytu. Suma niespłaconych rat kredytu
może być jednoznacznie określona, na dowolny moment czasowy, na podstawie umowy
kredytowej. Rynkowa wartość nieruchomości, jako zmienna losowa, jest szacowana
najczęściej statystycznymi metodami. Autor tej części podkreśla, że wartość
udziału własnego kredytobiorcy w różnych interwałach czasowych nie powinna być
mniejsza od kosztów sprzedaży nieruchomości, które obejmują prowizję dla
pośrednika, opłaty skarbowo-notarialne oraz wydatki związane z prze-iazaniem
nieruchomości nowemu właścicielowi. Autor wskazuje na fakt, iż wartość atrybutów
cenotwórczych, jak przeznaczenie w planie, ograniczenia administracyjno-prawne,
atrakcyjność lokalizacji, otoczenie, dostęp komunikacyjny, zużycie techniczne i inne,
może ulegać zmianie w czasie zabezpieczenia kredytu przez nieruchomość. Z tych
powodów bardzo ważnym zagadnieniem w szacowaniu aktualnej wartości zabezpieczenia
kredytowego jest wybór istotnych atrybutów cenotwórczych dla poszczególnych grup
nieruchomości.
Produkty ubezpieczeniowe
będą pełniły coraz to większą rolę w zmniejszaniu ryzyka kredytowego banku.
Zaprezentowane zostały charakterystyki i koncepcja wyceny wybranych produktów
ubezpieczeniowych, w szczególności funkcjonujące już na rynku polskim ubezpieczenie
spłaty kredytu w okresie przed ustanowieniem hipoteki oraz ubezpieczenie spłaty części
kredytu, który został udzielony z obniżonym wkładem własnym kredytobiorcy. Istnieje
wiele czynników determinujących transfer ryzyka portfela kredytowego. W tym zakresie
ważne jest utrzymanie pewnej równowagi pomiędzy retencją (zatrzymaniem) i transferem
ryzyka w odniesieniu do portfela kredytów hipotecznych, z powodu różnego wpływu na
wynik (strata lub zysk) poszczególnych rodzajów ryzyka. W związku z tym wymagane jest
zrozumienie charakterystyki danego ryzyka nie tylko w zakresie częstości i rozmiarów
jego realizacji, ale również związanego z nim poziomu niepewności. Zdaniem autora
koszt finansowania takiego ryzyka oraz mechanizm pozwalający na jego retencję
(zatrzymanie) lub transfer musi być w pełni znany przed sformułowaniem opinii na temat
możliwego sposobu postępowania. Tworzenie różnych form funduszy gwarancyjnych wydaje
się być zagadnieniem niezwykłej wagi w ograniczaniu ryzyka. Rolą takich funduszy,
według autora tej części, miałoby być udzielanie gwarancji, a tym samym wzmacnianie
pozycji dewelopera. Zostały omówione rodzaje ryzyka, które powstają pomiędzy
podmiotami procesu gwarancji: bank, deweloper, fundusz, a także w jakim zakresie
funkcjonowanie funduszu gwarancyjnego może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka banku,
a tym samym polepszenia warunków oferowanych kredytów hipotecznych i ich dostępności.
Autor podkreśla, iż zwiększenie dostępności kredytów może także być wynikiem
zainteresowania banków współpracą z takimi deweloperami, którzy poddali się ocenie
funduszu gwarancyjnego.
W rozdziale poświęconym
instrumentom pochodnym w transferze ryzyka portfela kredytów zaprezentowana została
autorska koncepcja instrumentu pochodnego typu swap na indeks cen nieruchomości (Real
Estate Price Index Swap - REPIS). W ramach tego instrumentu bank uzyskuje płatności z
tytułu sprzedaży nieruchomości będących przedmiotem zabezpieczenia hipotecznego w
wypadku niedotrzymania warunków kredytowych, a finansuje się według zmiennego
oprocentowania w walucie krajowej (PLN) - dzięki zawartemu kontraktowi swap następuje
redukcja ryzyka cen nieruchomości, a przy okazji redukcja ryzyka stopy procentowej. Autor
podkreśla, iż jednym z podstawowych warunków sukcesu tego typu instrumentu na rynku OTC
jest możliwość transferowania płatności wynikających z indeksu cen nieruchomości
przez dealera kontraktu swap w innym kontrakcie. Autor stwierdza, że wprowadzenie
instrumentów pochodnych na indeksy cen nieruchomości umożliwi stosowanie efektywnych
metod zarządzania ryzykiem cen nieruchomości. W szczególności, w celu zabezpieczenia
przed spadkiem cen nieruchomości, należy kupić opcję put na indeks cen nieruchomości
lub sprzedać kontrakt terminowy (forward lub futures) na indeks cen nieruchomości.
Rozdział czwarty
poświęcony jest funkcjonalności infrastruktury instytucjonalnej w zarządzaniu
ryzykiem. W podrozdziale na temat współpracy instytucji funkcjonujących na rynku
finansowania nieruchomości w systemowym ograniczaniu ryzyka kredytowego, autor tej
części wydzielił cztery podsystemy: realizacji inwestycji, rynku nieruchomości,
finansowania (pierwotnego rynku hipotecznego) oraz wtórnego rynku kredytów hipotecznych.
W podsystemie realizacyjnym występuje deweloper oraz bank. W podsystemie nieruchomości
głównym elementem są nabywcy nieruchomości, obsługiwani przez funkcjonujące na nim
podmioty - pośredników, notariuszy, sądy etc. oraz instytucje finansowe. W trzecim
podsystemie systemu inwestowania w nieruchomości - podsystemie finansowania -
największą rolę odgrywają banki oraz towarzystwa ubezpieczeniowe. W czwartym
podsystemie - wtórnym rynku kredytów hipotecznych - funkcjonują przede wszystkim
podmioty emitujące papiery wartościowe oparte na wierzytelnościach hipotecznych,
inwestujący w te papiery oraz instytucje wspomagające ten proces, typu ubezpieczyciel,
powiernik etc. Autor stawia tezę, iż właśnie banki powinny odgrywać jeszcze większą
rolę w każdym z podsystemów, mając na uwadze ich sprawność, a co za tym idzie -
ograniczenie ryzyka kredytowania.
Finansowanie rynku
nieruchomości napotyka na cykliczność w kształtowaniu się cen, co wynika z
zależności popytu na nieruchomości od kondycji danego regionu, jak i trendu całej
gospodarki. Autorka przedstawia mechanizmy przenoszenia dekoniunktury z rynku
nieruchomości na sektor bankowy, w różnych krajach i gospodarkach. Wniosek autorki jest
następujący: rynek nieruchomości istotnie wpływa na bezpieczeństwo banków, a skala
problemów uzależniona jest od jakości zarządzania ryzykiem kredytowym w okresie
poprzedzającym załamanie. Pojemność rynkowa ryzyka kredytowego w relacji do kapitału
instytucji finansowych i potencjału gospodarki jest ważnym wskaźnikiem w procesie
alokacji ryzyka i jego systemowym zarządzaniu. Autor podkreśla, iż odciążenie banków
przez przejęcie części ryzyka przez sieć pośredników i inwestorów pozwoliłoby na
zwiększenie dostępności środków na finansowanie kredytów oraz obniżyło koszty
pozyskania kapitałów, a tym samym zmniejszyło obciążenia finansowe z tytułu
udzielanych kredytów. Czynnikiem o podstawowym znaczeniu dla banku jest standard analizy
wniosków kredytowych. Według autora w warunkach rozwiniętego rynku wierzytelności
hipotecznych standard portfeli jest gwarantowany, oprócz nadzoru bankowego, przez nacisk
konkurencji. Bez odpowiedniego audytu portfela nie może on być odsprzedany, ani stać
się podstawą sekurytyzacji. Istotne znaczenie ma utrzymywanie i egzekwowanie
podstawowych standardów bezpieczeństwa, głównie w zakresie polityki kredytowej, przez
nadzór bankowy. W ramach realizowanych przedsięwzięć na rynku nieruchomości
szczególne znaczenie ma infrastruktura legislacyjna. Autorzy stwierdzają, iż jakkolwiek
sekurytyzacja może być narzędziem ograniczania ryzyka kredytowego, to jednak również
z zastosowaniem tego narzędzia wiąże się cały katalog ryzyk. Ryzyka te można uznać
za wchodzące w skład ryzyka kredytowego dopiero od momentu, gdy wierzyciel podda
sekurytyzacji wierzytelności kredytowe. Autorzy artykułu wskazują, w jakim stopniu już
na poziomie ustawowym można ograniczać ryzyko.
W podsumowaniu należy
stwierdzić, że mimo wielu tematów, które w sposób szczegółowy były poruszane przez
poszczególnych autorów, nadal wydaje się, że problematyka zawarta na ponad czterystu
stronach obecnej publikacji jest tylko skrótem zagadnień dotyczących ryzyka kredytowego
wierzytelności hipotecznych. Obrazuje to, jak wielkim i kompleksowym wyzwaniem jest
systemowe analizowanie i rozwiązywanie problemów ryzyka oraz wdrażanie rozwiązań
celem rozwoju rynku finansowania nieruchomości w Polsce.
SPIS TREŚCI
Sylwetki autorów
Słowo wstępne
(Krzysztof Pietraszkiewicz)
Wprowadzenie od redaktorów
naukowych (Krzysztof Jajuga, Zbigniew Krysiak)
1. IDENTYFIKACJA, POMIAR I
MONITOROWANIE CZYNNIKÓW RYZYKA KREDYTOWEGO
Wstęp (Krzysztof
Jajuga, Zbigniew Krysiak)
1.1. Źródła informacji
dla oceny ryzyka kredytowego (Mariusz Wyżycki, Dariusz Pałczyński)
1.2. Ryzyko banku w finansowaniu projektów mieszkaniowych (Krzysztof Czerkas)
1.3. Wpływ dochodu kredytobiorcy na ryzyko kredytowe (Piotr Meluch)
1.4. Ryzyko przedpłaty kredytu - warunki pomiaru (Piotr Meluch)
1.5. Pomiar ryzyka w scoringu kredytów mieszkaniowych (Stanisław Kolasiński)
1.6. Zasady oceny ryzyka nieruchomości komercyjnych przez banki (Krzysztof
Czerkas)
1.7. Monitorowanie i pomiar czynników ryzyka - bazy informacyjne (Agnieszka
Górska, Jan Robert Nowak)
2. MODELOWANIE RYZYKA
KREDYTOWEGO
Wstęp (Krzysztof
Jajuga, Zbigniew Krysiak)
2.1. Modelowanie ryzyka
kredytowego portfela kredytów hipotecznych - koncepcja (Krzysztof Jajuga)
2.2. Modelowanie ryzyka kredytowego przez ubezpieczyciela (Tadeusz Hołyński)
2.3. Wykorzystanie modeli oceny niewypłacalności przedsiębiorstw przy pomiarze
ryzyka indywidualnego kredytobiorcy (Małgorzata Zaleska)
2.4. Szacowanie ryzyka kredytowego firm budowlanych z wykorzystaniem modelu opcyjnego
(Zbigniew Krysiak)
2.5. Modelowanie ryzyka utraty wypłacalności w finansowaniu nieruchomi komercyjnych i
mieszkaniowych (Łukasz Witkowski, Jan Łyżwiński)
2.6. Metodologia ratingu dla polskich listów zastawnych (Dorota Skala, Claudia
Nelson)
3. RYZYKO KREDYTOWE -
ZABEZPIECZANIE
Wstęp (Krzysztof
Jajuga, Zbigniew Krysiak)
3.1. Statystyczne metody
określania wartości zabezpieczenia wierzytelności hipotecznych (Józef Czaja)
3.2. Produkty ubezpieczeniowe w zmniejszaniu ryzyka kredytowego - charakterystyka i
wycena (Dariusz Machała)
3.3. Czynniki determinujące transfer ryzyka portfela kredytowego (Jonathan
Bowring)
3.4. Transfer ryzyka w procesie sekurytyzacji (Jolanta Zombirt)
3.5. Rola funduszy gwarancyjnych w ograniczaniu ryzyka (Bolesław Meluch)
3.6. Instrumenty pochodne w transferze ryzyka portfela kredytów hipotecznych
(Krzysztof Jajuga)
4. FUNKCJONALNOŚĆ
INFRASTRUKTURY INSTYTUCJONALNEJ W ZARZĄDZANIU RYZYKIEM
Wstęp (Krzysztof
Jajuga, Zbigniew Krysiak)
4.1. Współpraca instytucji
funkcjonujących na rynku finansowania nieruchomości w systemowym ograniczaniu ryzyka
kredytowego (Marek Bryx)
4.2. Znaczenie rynku nieruchomości dla bezpieczeństwa banków (Małgorzata
Iwanicz-Drozdowska)
4.3. Pojemność rynkowa ryzyka kredytowego w relacji do kapitału instytucji
finansowych i potencjału gospodarki - doświadczenia amerykańskie (Łukasz Reksa)
4.4. Ryzyko kredytowe a bankowe wymogi ostrożnościowe (Jacek Łaszek)
4.5. Rozwiązania legislacyjne ograniczające ryzyko kredytowe (sekurytyzacja)
(Norbert Jeziolowicz, Jakub Mach)
459 stron
Księgarnia nie działa. Nie odpowiadamy na pytania i nie realizujemy zamówien. Do odwolania !.