"Zapasowe maski" to rozmowa rzeka z Zapasiewiczem
(przeprowadzona przez Katarzynę Leżeńską i Dariusza Wołodźkę), uzupełniona
wypowiedziami reżyserów, aktorów i krytyków. Rozmowa przede wszystkim o sztuce:
teatrze i ludziach, których Zapasiewicz spotkał na swojej drodze. Sporo w niej
smakowitych historii, ale ich opowiadanie nie ma na celu jedynie rozbawiania czytelników.
Służy refleksji nad fenomenem aktorstwa. Na przykład: czy aktorowi potrzebne jest
wykształcenie? - Bohdan Korzeniewski mówił, że jeżeli to aktorowi nie przeszkadza,
może być inteligentny - mówił Zapasiewicz,i wspaniale zagrał Jana Kurnakowicza
dowiadującego się dopiero podczas radiowego nagrania "Potopu", w którym grał
Zagłobę, że główny bohater powieści Sienkiewicza nosi nazwisko Kmicic. W
maszynopisie był błąd i wielki aktor uparcie czytał "Kmicio". A Zagłobę
grał znakomicie. W "Zapasowych maskach" Erwin Axer napisał: "Robert Musil
powiedział, że młodym ludziom podoba się zawsze sztuka rówieśników. Tak musi być i
tak jest w porządku. Ich sztuka jest bowiem taka jak ich czasy. Smutno bywa tylko wtedy,
kiedy te czasy są marne. Jeśli ktoś jest uformowany podług lepszych czasów, a trafi
na czas marny, bywa smutny i niewiele można na to poradzić. Na tym polega, moim zdaniem,
problem Zbyszka. Bywa smutny". - Coraz trudniej mi uczyć. Nie potępiam niczego, co
młode, nowe, tylko żałuję, że wartości, w których zostałem wychowany, znikły. Moi
studenci nie rozumieją, po co ich uczę tego, czego uczę. Kończą studia, idą na wolny
rynek - a tam każą im przede wszystkim zapominać to, czego uczyli się w szkole. Nigdy
nie opuściłem nawet jednego dnia pracy w teatrze, a teraz, gdy pracujemy nad
przedstawieniem dyplomowym, studenci przychodzą do mnie, żebym ich zwolnił do filmu - mówił
Zapasiewicz. Zapasiewicz bywa smutny, ale ma duże poczucie humoru, co doskonale widać w
książce. - Mój wuj Jerzy Kreczmar mawiał, że życie jest sprawą bardzo serio,
należy więc traktować je z humorem i dystansem. A ponieważ teatr nie jest serio,
trzeba go traktować odpowiedzialnie - powiedział. Jak Zbigniew Zapasiewicz traktuje
teatr, można się przekonać, oglądając go na scenie. Książka pozwala dowiedzieć
się, jak traktuje życie. Życie w sztuce.
192 strony, twarda oprawa
Księgarnia nie działa. Nie odpowiadamy na pytania i nie realizujemy zamówien. Do odwolania !.